Wpisy z okresu: 9.2014

file2141347378002Obyczajowy skandal wstrząsnął Poznaniem. Kolejna afera seksualna w poznańskim ogrodzie zoologicznym. W 2009 roku słonia-geja wytropił radny PiS Michał Grześ. Tym razem radna PiS Lidia Dudziak została zaalarmowana nieobyczajnym zachowaniem… osłów, które kopulowały na swoim wybiegu. Podobno radnej poskarżyły się matki, które odwiedziły zoo z dziećmi. Pani Dudziak przerażona tym co mogły widzieć dzieci interweniowała u dyrektora ogrodu. Ten wystraszony oddzielił zakochaną parę ogrodzeniem.

Nie wytrzymali dziennikarze i poprosili o komentarz dyrektora Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Piotra Trojanowskiego, który oświadczył:

Skoro ludzi oburza coś takiego, niedługo nie będziemy mogli nawet zobaczyć karmienia zwierząt w takich miejscach, bo komuś wyda się to zdrożne

Fakt rozdzielenia osłów skomentował też dr Hieronim Maryniak, lekarz weterynarii, pracownik Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu:

To musi odbić się na psychice zwierząt. Nie wyrażą tego werbalnie, ale poziom życia, który znacznie obniżył się przez ludzką głupotę, spowoduje, że będą żyć w cierpieniu

No i mamy pierwszy, ale jak myślę nie jedyny, w Polsce zakaz uprawiania seksu. Na pierwszy ogień poszły bezwstydne osły z poznańskiego zoo. Kto następny? Może czas nałożyć majtki wszystkim zwierzętom w ZOO? Osiołkom najwyraźniej grozi proces w sądzie za kopulowanie w miejscu publicznym, bo nie chcą robić tego po „bożemu” pod kołdrą. Tylko czekać jak kolejni politycy winę za ośli seks przypiszą feministkom i ideologii gender.
Nie wiem co kierowało radną, zazdrość czy problemy z seksem? A już zupełnie nie rozumiem postępowania przestraszonego dyrektora ogrodu.

Przed laty w krakowskim zoo przy klatkach z szympansami wisiała kartka z napisem: „Zachowuj się tak, żeby nie było wątpliwości, po której stronie znajduje się małpa.” W Poznaniu za sprawą radnej PiS i dyrektora ZOO mogą powstać wątpliwości, po której stronie znajdują się osły.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

argument-238529_640Ależ to były emocje! Polscy siatkarze mistrzami świata! Powtórzyli sukces sprzed 40 lat bijąc brazylijskich wirtuozów siatkówki, niepokonanych na tej imprezie od 2002 roku. Wielkie brawa i uznanie dla naszych zawodników i trenerów.
Kibice mieli sporo emocji i… nerwów. O nerwy postarali się szefowie telewizji.
Człowieka szlag trafia kiedy nie może zobaczyć w telewizji najlepszych siatkarzy świata, tym bardziej, że organizatorem była Polska!
Mistrzostwa świata w siatkówce transmitowane były w kodowanych kanałach Polsatu, a nie w bezpłatnym paśmie telewizji publicznej. Na szczęście w otwartym kanale mogliśmy zobaczyć finał z udziałem polskiego zespołu, ale  dopiero po interwencji Prezydenta RP.
Do sportu wkroczyła polityka. Całą imprezę tak naprawdę zorganizowała telewizja Polsat do spółki z PZPS. Transmisję zakodowano, bo zdaniem Polsatu wycofali się sponsorzy strategiczni, a rozmowy z TVP w sprawie sprzedaży praw do transmisji zakończyły się fiaskiem. To pokłosie afery taśmowej – politycy bali się oskarżeń o dodatkowe finansowanie prywatnej telewizji.
Gdyby politycy zachowywali się przyzwoicie nie obawialiby się takich oskarżeń. Na organizację EURO 2012 dla nieudacznych kopaczy rząd wywalił miliardy złotych, zbudował stadiony i nawet drogi. Dla prezentujących najwyższy poziom siatkarzy – figa, a ogromną światową imprezę organizuje prywatny biznesmen.

A gdzie jest misja telewizji publicznej? To impreza, kiedy każda telewizja powinna się postarać, a tym bardziej publiczna. Tymczasem tłuste misie z TVP skupiają się na żądaniu abonamentu i lekceważą widza w stopniu gorszącym. Publiczna niby utrzymuje najwyższą oglądalność, ale to tylko dzięki biednym ludziom, których nie stać na antenę satelitarną. Misja bardziej biesiadna i kabaretowa. Niepunktualna, przerywana ciągiem reklam i gadającymi głowami.

W TVP głowy do interesów nie mają. Niedzielne zwycięstwo Polaków z Brazylią oraz ceremonię medalową na kanałach Polsat i Polsat Volleyball 1 oglądało w sumie ponad 17 mln widzów. Średnia oglądalność tego wydarzenia wyniosła z kolei 9,6 mln widzów. Dzięki temu kanały grupy Polsat zdeklasowały konkurencję i w niedzielny wieczór zgromadziły przed telewizorami 53,7 proc. wszystkich badanych oraz 59,2 proc. osób w grupie komercyjnej w wieku 16-49 lat.
Było na czym zarabiać! Według danych Nielsen Audience Measurement przez cały niedzielny finał oraz ceremonię medalową na Polsacie i Polsacie Volleyball 1 wyświetlono w trakcie przerw 202 reklamy. Łącznie trwały one 1 godzinę i 16 minut. Przy takiej oglądalności należy liczyć, że wpływy z reklam wyniosły kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów złotych. Ale co to obchodzi prezesa Brauna?
Za odkupienie praw do transmisji siatkarskich mistrzostw, TVP zaproponowała Polsatowi 4 mln złotych – to mniej więcej tyle co dwa odcinki żenujących show z celebrytami i rolnikami.
Nie popisała się też TVN. „Fakty” TVN jako jedyny serwis nie poświęciły siatkarzom ani słowa tuż przed finałem i nazwały mistrzostwa świata „prywatną imprezą Solorza”. Podobno decyzja o niezauważeniu meczu zapadła w samej redakcji. Żałosne, małe polskie piekiełko.

Hari Seldon

http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

13649061548j30bNo i mamy nowy Rząd! Jak mówi Pani Premier
- to same silne merytorycznie osobistości.
W redakcji „Lepka Zdrapka’ zapanował
umiarkowany optymizm.
Ale redaktor Waldek, jak to Waldek
- zaczął głośno analizować:
Grzegorz Schetyna –  Minister Spraw  Zagranicznych
–  „lingwista” i „wybitny znawca” problemów
międzynarodowych . Pewne jest teraz to, że obaj z byłym Premierem,
bez problemu i biegle, porozumieją się na obcej ziemi.
„Skuteczny” na wielu polach, z widocznym apetytem na „władzę”, Cezary Grabarczyk,
akurat adwokat i prawnik – teraz odporność na własne działania, przetestuje
na wymiarze sprawiedliwości.
Ciągle tonący, ale wierny Bartosz Arłukowicz, dalej będzie sprzątał „Stajnię Augiasza”,
jaką stanowi zdrowie.
Władysław Kosiniak - Kamysz ( to ten, co nie odróżnia waloryzacji  od zasiłku z opieki
społecznej), zostaje w rządzie dalej, bo tak wyszło dla PSL-u, z „klucza”.
Dalej jest katechetka z Bydgoszczy  - Teresa Piotrowska. Jako była członkini
Poselskiego Koła Strażaków, ma znakomite rekomendacje – dlatego będzie
zaprowadzać porządek wewnętrzny w Państwie. Oby tylko nie tak, jak kiedyś Jezuici.
„Wiarus, choć żołnierz – to nie ” – Tomasz Siemoniak, prawie przeźroczysty i niewidoczny
(ale oczywiście też wybitny), został nawet wicepremierem! W tym układzie, jeszcze łatwiej
będzie gen. Koziejowi  kierować  resortem, z „tylnego siedzenia”.
Nie zabrakło w Rządzie, fruwającej z kwiatka na kwiatek, byłej dziennikarki,
Joanny Kluzik – Rostkowskiej.  Minister  Joanna  spowodowała,
że  edukacja zaczęła śmierdzieć od podręczników, zamiast od głowy.
W rolnictwie pozostał Marek Sawicki. W swoim czasie przeżył „taśmy”, to może ostatecznie
nie wykończą Go też kremlowskie embarga i chore świnie.
Maria Wasiak - dotychczas wiceprezes PKP SA . Tam ją przerosło, to w nagrodę pokieruje
teraz całym resortem infrastruktury i rozwoju.
O Mateuszu Szczurku – Ministrze Finansów wiadomo jak dotąd tyle, że jest „dobry”
i że ma dużo dzieci. Za zgodą byłego Premiera, rozwozi je służbową limuzyną do szkoły .
Zaradny, znaczy się jest! Źle, że licząc i kalkulując, żeby nam wszystkim było dobrze,
nie śpi po nocach. Sypnęła go publicznie sama Szefowa – to chyba wie, co mówi.
A sen to zdrowie! W ogóle, lepiej jest spać niż wymyślać ludziom nowe podatki!
O pozostałych zdania nie mam, albo zwyczajnie, ich nie kojarzę – powiedział Waldek.
Pani Premier i  dziennikarze, będący na konferencji prasowej – też chyba nie.
Świadczy o tym sytuacja,  kiedy  Premier prezentowana minister
Małgorzatę Omilianowską i pomyliła przypisany Jej resort – nikt  z obecnych nie prostował.
To sygnał, że wszystkim obojętne jest,  co, kto i kiedy obejmie.
Waldek zastanawia się głośno, czy to chociaż skład na przygotowanie dobrej kiełbasy wyborczej?
- Trudno przewidzieć, ale wiadomo – głodni czekają…

(Turkus)

http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:



Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2018 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS