Wpisy z okresu: 7.2015

cecilLew Cecil przez lata był główną atrakcją Parku Narodowego Hwange w Zimbabwe, a turyści gotowi byli zapłacić bajońskie sumy, by go zobaczyć. Już nie muszą. Dentysta Walter Palmer zabił lwa, obciął mu głowę i obdarł ze skóry. Amerykanin ranił lwa z kuszy, a po blisko 40 godzinach męczarni dobił strzałem z broni palnej.
Po jaką cholerę zabił lwa? Był głodny? Lwów się nie je. Na zdjęciach otyły Palmer wygląda jak typowy konsument hamburgerów, a nie lwów. Co trzeba mieć w głowie, żeby zabić zwierzę tylko dlatego, że jest najbardziej znanym lwem w Afryce?!

Kiedyś ludzie polowali z głodu. Jak się najedli to dla seksu. Na przykład zabijali nosorożce, bo głupota kazała im wierzyć, że sproszkowany róg tego zwierzęcia uczyni ich mistrzami seksu. Róg nosorożca zbudowany jest z keratyny. Tak samo jak ludzkie paznokcie. Jakoś nikt nie wpadł na pomysł, że obgryzanie paznokci wzmaga potencję… Ta sama nieuleczalna głupota generuje popyt na  ambrę. To wymiociny kaszalotów. A ludzie te wymiociny wyławiają i drogo sprzedają. Desperaci szukający sposobu na zwiększenie miłosnego apetytu mogą sięgnąć po przepis z kuchni azjatyckiej na zupę z ptasich gniazd. Chodzi o gniazda budowane z wydzieliny gruczołów ślinowych przez ptaki z rodziny jerzykowatych. I jeszcze jeden „afrodyzjak”, tak idiotyczny, że aż szkoda słów – penis tygrysa. Jednak nikt dotąd nie mówił o afrodyzjaku z lwa.

Co kierowało amerykańskim dentystą? Palmer twierdzi, że polowanie to jego ulubiona aktywność sportowa, którą uprawia legalnie i odpowiedzialnie. Moim zdaniem nazywanie agonii zwierzęcia „aktywnością sportową” jest chore, a już na pewno nie jest legalne.
Według doniesień medialnych, za wytropienie i możliwość zabicia lwa Palmer zapłacił 55 tys. dolarów. Policja skonfiskowała trofeum i aresztowała myśliwego z agencji Bushman Safari, który miał asystować dentyście w polowaniu na lwa. Agenda rządu USA zajmująca się ochroną przyrody wszczęła śledztwo. Pod gabinetem dentysty zorganizowano protesty a sam Palmer może już pożegnać się z wykonywaniem zawodu. Wniosek o wykreślenie go z listy stomatologów złożyła  kongresmenka z jego okręgu.

Oburzeni internauci chcą zabić dentystę, odciąć mu głowę i obedrzeć ze skóry. Ja proponuję zamknąć go. Najlepiej w klatce z lwami.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

- Powiedz mi, po cf2-mis-ten-miso jest ten miś?
- Właśnie, po co?
- Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to jest nasze, przez nas wykonane, i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi?
- Protokół zniszczenia.
- Zapamiętaj: Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach.
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        Miś” – reż. S. Bareja

 

Wydajemy coraz więcej pieniędzy na ledowe żarówki, szukamy energooszczędnego sprzętu AGD i wszystko na nic! Rachunki za prąd coraz wyższe – w ciągu roku aż o 17%. Polacy płacą za energię prawie najdrożej w całej UE. U nas inwestuje się pieniądze podatników w elektrownie węglowe i generuje kary za emisje CO2. Czy zaczniemy się modlić o elektrownie atomowe i zamknięcie kopalni węgla?
Tak zrobili Francuzi, Niemcy, Czesi , a nawet Białorusini. Nasza władza też chciała. Pomysł narodził się w 2009 roku. Zadanie zbudowania pierwszej polskiej elektrowni atomowej otrzymał koncern PGE. W tym celu PGE powołał spółkę PGE EJ1.

Mamy już połowę 2015 roku, a elektrowni jak nie było tak nie ma. I chyba nie będzie. Elektrownia miała powstać w 2019 roku. Parę dni temu Greenpeace ujawnił ukrywany do tej pory harmonogram prac spółki PGE EJ 1. Okazało się, że budowa siłowni jądrowej zakończy się dopiero w 2031 roku, a lokalizacja ma być wskazana w 2017 r.
Dla „budowniczych” to złoty interes i „czysty” zysk. W pierwszych pięciu latach projektu (2009-2014) fachowcy „przepuścili” 182,5 mln. Tylko koszty płac wyniosły 34,9 mln złotych. Prezesi spółki budujący elektrownię atomową mają też atomowe zarobki. Na przykład były minister skarbu A. Grad w latach 2012-2014 otrzymywał 2 pensje. Jako prezes PGE Energia Jądrowa dostawał 13,8 tys. brutto, a jako szef PGE EJ – 141,4 tys. brutto. Tak wysokie wynagrodzenie nie przełożyło się na sukces i musiał odejść. Za to po odejściu z atomowej spółki PGE został w lutym zeszłego roku wiceprezesem Taurona i na tym stanowisku zarobił 1 mln 63 tys. zł, czyli około 100 tys. zł miesięcznie.
To nie wszystko. Tak naprawdę decyzja o budowie polskiej elektrowni atomowej jeszcze nie zapadła! Mimo upływu 6 lat i gigantycznych pieniędzy nic nie wskazuje na to, aby budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej miała rzeczywiście ruszyć. Prawdopodobnie budowniczowie już opracowują protokół zniszczenia…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

14-35-42-773_640Awantura w Sejmie i Senacie o In vitro była zupełnie niepotrzebna. Właśnie przyjechał z Ugandy słynny rekolekcjonista, ojciec John Bashobora i zajął się problemem niepłodności w Polsce! Dzisiaj na Stadionie Narodowym w Warszawie zebrało się 40 tys. ludzi oczekujących cudu. I cud się stał! Po odmówieniu modlitwy za kobiety borykające się z niepłodnością Bashobora stwierdził, że niektóre z nich właśnie zostały uzdrowione. I to wszystko za jedyne 50 złotych – tyle kosztował bilet…
Nie pomogły modlitwy Episkopatu , klasztorów , księży i aktywistów o odrzucenie przez Senat ustawy o In vitro. A tu proszę, przyjechał ksiądz z Afryki i na stadionie warszawskim ogłosił , że kobietom potrzebującym przywrócił płodność! Ustawa nie jest potrzebna i  państwo nie musi już niepłodnym kobietom pomagać. No cóż, o. Bashobora jest obdarzony wieloma charyzmatami, a NFZ nie.
Przypomnijmy, że John Bashobora doktoryzował się na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim z teologii duchowości. Tematem jego dysertacji było „Rozeznawanie duchów w życiu ugandyjskich Chrześcijan”. Może nie ma to nic wspólnego z problemem niepłodności Polaków, ale co tam. Za to Bashobora twierdzi, że potrafi wskrzeszać ludzi.
O cudach Bashobory już w Polsce pisano. Sparaliżowani mieli wstawać z wózków, bezpłodne kobiety zachodziły w ciążę, alkoholicy przestawali pić. To jednak mały pikuś. On wskrzesza umarłych! To dopiero cud! Nawet Jezus nie miał takich osiągnięć, podobno wskrzesił tylko 3 osoby (Łazarza, córkę Jaira i syna wdowy z Nain). Bashobora ożywił 40, a jego biskup potwierdza 27 przypadków! Poza tym to egzorcysta. Wypędza demony tak złośliwe, którym nawet polscy księża egzorcyści nie dają rady.

O. Bashobora do robienia cudów potrzebuje stadionu. Kaszpirowski był lepszy, uzdrawiał hurtowo przez telewizję…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

file0001768539213Kandydatka PiS na Premiera Beata Szydło, przedstawiła
nowe propozycje programowe. Między innymi takie:
500 zł na każde drugie i kolejne dziecko, podniesienie kwoty
wolnej od podatku do 8 tys. zł, obniżenie wieku emerytalnego
oraz  VAT do 22 procent a także opodatkowanie banków
i hipermarketów.
Dziennikarka zapytała Marcina Mastalerka - skąd jego partyjna
koleżanka, weźmie  środki finansowe, na obietnice, składane
wyborcom?
Okazuje się, że plan jest prosty jak drut!
- Zdobędziemy je różnymi sposobami – odpowiedział dziennikarce Pan Poseł!
- To znaczy jakimi? – drążyła temat dziennikarka.
- Tymi, które są dostępne – odparł.
Teraz wreszcie wszystko stało się proste i jasne!

Turkus


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

 

Muzyczny relaks:



file000546070711Sezon ogórkowy w pełni. Prasa przynosi sensacyjne i nie zawsze mądre wiadomości. Tak potraktowałem doniesienia „Naszego dziennika”, który zachęca wiernych do maratonu modlitewnego przeciwko In vitro. Tysiące wiernych postanowiło zorganizować nowennę w intencji senatorów. Modlą się i poszczą, aby politycy odrzucili projekt ustawy o in vitro. To wszystko ma trwać 9 dni. Są przekonani, że Bóg nie zlekceważy tak dużego poświęcenia, wysłucha ich intencji i sprawi, że politycy projekt odrzucą.
Rozmodleni przeciwnicy In vitro będą na głos odczytywać Bogu nazwiska senatorów. Po co? Bóg nie zna ich nazwisk? To nieodparcie przypomina modlitwę babki Pawlaka z „Samych swoich”, proszącą  Stwórcę o karę dla Kargula, z zastrzeżeniem aby przypadkiem się nie pomylił i ich, Pawlaków nie pokarał.
Proszą też o „dary mądrości i roztropności”. A to już zupełnie inna sprawa. Taka modlitwa może się przydać.  W swoich medialnych wystąpieniach nasi politycy nie raz udowadniali, że mądrością i roztropnością nie grzeszą.
Dziwne, że organizatorzy modłów nie wpadli na pomysł, by dzieci poczęte zarówno metodą in vitro, jak i naturalną, rodziły się zdrowe. By nie chodziły głodne, nie były bite, poniżane, wykorzystywane.

Parę lat temu parlamentarzyści w Sejmie modlili się w sejmie o deszcz. Deszcz nie padał, ale grzało jeszcze przez 2 tygodnie.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS