Wpisy z okresu: 6.2016

kosmosFilm „Interstellar” traktuje o niedalekiej przyszłości. Obserwujemy w niej wielki, paradoksalny regres racjonalizmu. Społeczeństwo podchodzi do nauki coraz bardziej nieufnie. Naukowcy muszą pracować w podziemiu, a dzieciom w szkołach serwuje się zmyśloną, antynaukową wersję historii. Czy Christopher Nolan, twórca filmu, odwiedził niedawno Polskę?

Episkopat podjął decyzję, że będzie matura z religii. Rząd pokornie ją zaakceptował. Czy gdzieś na świecie jest matura z religii? Biskupi są zachwyceni. Kolejny krok w XX wiek za nami.

W szkole w Niemczynie w woj. wielkopolskim dyrektorka odmówiła nauczycielce objęcia wychowawstwa. Pani dyrektor oznajmiła, że ma zastrzeżenia do nauczycielki w sprawie realizowania przez nią wartości religijnych. Nauczycielka prawdopodobnie nie uczestniczy w obrzędach religijnych.
Czekamy na prokuratorskie śledztwo w sprawie niereligijnej nauczycielki.

Trener piłkarski z podkarpackiej Wiązownicy stracił pracę. Wszystko przez zamiłowanie młodzieży do gry w piłkę nożną. Dzieciakom zachciało się grać w piłkę w „Boże Ciało”. Trener miał pecha, bo boisko do gry sąsiaduje z kościołem. Do tego dzieci nie posłuchały go i grały w piłkę podczas procesji. Wkurzony ksiądz zażądał zwolnienia trenera. Wójt go posłuchał. Trener i tak miał szczęście. Mimo wszystko wójt nie pozbawił go  pracy w szkole.

A co z „Interstellarem? Film kończy się happy end’em. Zwycięża nauka, a garstka naukowców ratuje świat. Ale to tylko film…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

13960160096c1fl6 czerwca pod Sejmem protestowały ofiary ataków… bronią elektromagnetyczną. Powołali stowarzyszenie porażonych „Stop Zet” i żądają w tej sprawie spotkania z ministrem Antonim Macierewiczem.

Protestujący przedstawili dowody. Przede wszystkim cierpią na „głosy w głowie”:

Bardzo częstym symptomem u członków naszego stowarzyszenia… są głosy w głowie. Jest tam odpowiedni operator, który zadaje wprost pytania. Czasami są też pojedyncze głosy-operatorzy, ale czasem siedzą też w grupach

Porażeni z poważnymi minami przekonują, że to masońskie tortury i stosują je służby. Nie wiedzą jakie, ale wiedzą, że służby. Porażają oczy i układ oddechowy. Wszczepiają implanty:

Któregoś dnia, w nocy, czułam, że jestem bardzo mokra. Obudziłam się rano. Strasznie bolało mnie pod pachami. Rano się obudziłam z czerwoną szyją i czerwonym udem. Zastanawiałam się, co to jest? No, ale po jakimś czasie SKAPŁAM się, że to są mini implanty. Chciałam to usunąć z szyi, więc to otworzyłam. Faktycznie było tam coś takiego przeźroczystego, ale tak się wrosło w skórę, że usunąć tego nie mogłam

Ciekawe, że chorzy na schizofrenię mają podobne objawy. Słyszą głosy, piski, trzaski, szumy. Niektórzy sądzą, że mówi do nich mafia. Innym wydaje się, że mówi do nich sąsiad przez ścianę. Jeszcze inni, że ktoś przesyła im myśli przez nadajnik radiowy. Czasem  są pewni, że słyszą głos Boga lub szatana.

Zdarzają się głosy tak silne, że chorzy nie mogą się im przeciwstawić. Taki stan psychotyczny często wymaga hospitalizacji i leczenia farmakologicznego. Jednak ci ze stowarzyszenia wolą spotkanie z Macierewiczem.

Sądzę, że te osoby bardzo trafnie wybrały sobie Macierewicza i uznały go za swojego człowieka. Czy to nie jest znamienne, że sprawą ma zająć się właśnie on? Wygląda na to, że ofiary tych eksperymentów dorwały się w Polsce do władzy.

Tym ludziom naprawdę trzeba pomóc. Nawet jeśli nie przyjechali z Tworek to powinni jak najszybciej tam pojechać.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Do Polskspanish_inquisitioni przyjechali specjaliści UNESCO na spotkanie z  leśnikami, ekologami i przedstawicielami rządu. Będą badać decyzję władzy o wycince w Puszczy Białowieskiej.

Przybysze mocno zdziwili się, gdy na początku spotkania, duszpasterz leśników – Tomasz Duszkiewicz – zarządził modlitwę. Nie wszystkim gościom z zagranicy spodobały się praktyki religijne w pracy. Część z nich opuściła salę.

Panowie z UNESCO niech się cieszą, że nikt nad nimi nie odprawił egzorcyzmów. Być może dostali szansę na dobrowolne poparcie dobrej zmiany. Po powrocie  będą mieli o czym opowiadać.

Urzędnik Lasów Państwowych na oficjalnym spotkaniu z delegacją z UNESCO zaczyna od modlitwy. To już nawet nie jest śmieszne. Stajemy się pośmiewiskiem całego świata. Od modlitw są świątynie a nie urzędy.

O co się modlą? O korniki? Nie mogą modlić się w niedzielę na mszy? Biedna ta nasza Puszcza. Najpierw wytną w pień, a potem będą się modlić, żeby odrosło…
Teraz będą święcić siekiery, piły i dalej w puszczę.

Niedługo szczyt NATO w Warszawie. Już wiem jak się zacznie. Modlitwą zrobimy wrażenie na naszych sojusznikach. Po takim otwarciu wszystkim pozamykamy gęby, a wrogie państwa spełnią wszystkie nasze żądania.

Niedługo modlitwa będzie przez wejściem do sklepu, w urzędach, w szkołach, w komunikacji miejskiej. Żeby dostać się do lekarza najpierw będzie msza.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

z18587434O,Pijany-rowerzysta-na-szosie-siedleckiejRuszył program 500+. Efekty są zaskakujące. Gwałtownie rosną przychody producentów napojów alkoholowych, a placówki opiekuńczo-wychowawcze są przepełnione.

Na przykład w takim Włocławku drastycznie wzrasta liczba interwencji związanych z nadużywaniem alkoholu. Dziwnym zbiegiem okoliczności liczba pijanych rodziców pokrywa się z harmonogramem wypłat programu 500+:

Najbardziej wstrząsająca dla włocławskich pracowników socjalnych była sytuacja z ubiegłego tygodnia, gdy mocno upiła się matka kilkorga dzieci.  Miała 3 promile alkoholu. Upił się też jej partner. Pracownicy MOPR wezwali jej brata, żeby zajął się dziećmi. Gdy przyjechał, okazało się, że ma 2,5 promila. Wtedy wezwano jej ojca. Po dotarciu na miejsce również u niego wykryto sporą zawartość alkoholu: 1,5 promila. Policja stwierdziła wtedy, że dzieci muszą trafić do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Wygląda na to, że pieniądze podatnika idą na „rozrywki” dla rodziców. Piją na koszt państwa, władza im stawia, a my za to płacimy. Dzieci będą zapewne dobrze przez nich wychowane.

Program 500+ bardzo chwalą prezesi „Ambry” – dystrybutora win. Twierdzą, że to właśnie procenty, a nie pieniądze mają bezpośrednio większy wpływ na liczbę narodzin. Bo takie jest działanie napojów alkoholowych.

Tak, słuszną linię ma nasza władza.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS