Wpisy z okresu: 10.2016

DSC03525-BEuroposłanka PiS Beata Gosiewska żąda od państwa 5 milionów złotych odszkodowania. To za śmierć męża – Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem.

Po katastrofie smoleńskiej pani Gosiewska z synem i córką  otrzymała 750 tys. odszkodowania. Ponadto otrzymała od rządu 40 tys. jednorazowej zapomogi, a od kancelarii Sejmu 100 tys. Dzieciom Gosiewskich premier Donald Tusk przyznał po 2 tys. zł renty. W 2010 r. związana ze SKOKami Fundacja na rzecz Polskich Związków Kredytowych, przyznała też każdemu z dzieci Gosiewskich stypendium w wysokości 2,5 tys. zł miesięcznie. Otrzymali także ZUSowską rentę po ojcu w wysokości ponad 2,5 tys. zł miesięcznie na osobę.

Parlamentarzystka chce więcej i wylicza, że gdyby nie katastrofa TU-154, jej mąż – poseł PiS-u zarobiłby 3.5 miliona. Niestety zginął i nie zarobił. Gosiewska narzeka, że nie ma mieszkania i mieszka w mieszkaniu o pow. 48 m kw.  To własność matki zmarłego męża.

Na mieszkanie pani posłanki nie stać. To ciekawe. W oświadczeniu majątkowym, złożonym w w kwietniu br., Gosiewska podała, że w 2015 r. zarobiła ponad 97 tys. euro (około 400 tys. zł). Na koncie ma prawie 1,4 mln zł i 107 tys. euro (około 440 tys. zł) oszczędności oraz papiery wartościowe o wartości blisko 290 tys. zł. Jeździ Toyotą.

Gosiewska jest gorącą orędowniczką zamachu i każe między bajki włożyć  raport Millera o katastrofie. Skoro to był zamach, to od państwa nie należy się nic oprócz renty po ojcu dla dzieci, a już na pewno nie należy się sponsoring od podatników na willę. To zamachowiec płaci odszkodowanie.  Tak załatwia się sprawy w cywilizowanych demokracjach.

Niejeden chciałby zarabiać 400 tys. złotych rocznie i mieć miliony na koncie. Gosiewska żąda milionów od nas – podatników. Niech pójdzie do MOPS-u, może trochę ochłonie.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

file0001311453883Prezes, czyli sami wiecie kto, ogłosił na konferencji prasowej, że państwo jest bezsilne. Nie potrafi poradzić  sobie z mafią reprywatyzacyjną. To ciekawe, naczelnik państwa przyznaje, że jego rozbudowane służby, przejęta prokuratura i wierni akolici są nieudolni.

Udolny jest prezes, który powoła speckomisję weryfikacyjną. Komisja będzie śledczym, sądem i katem w jednym. Jeśli komisja uzna, że ktoś naruszył prawo w postępowaniu reprywatyzacyjnym, to ona odbierze temu komuś majątek, ukarze finansowo i napiętnuje. Nie będą już potrzebne sądy, prokuratury i inne służby. Będzie partyjna komisja prezesa.

Zamiast sądu komisja prezesa będzie stwierdzać, czy doszło do nieprawidłowości i wyda wyrok. Od decyzji komisji weryfikacyjnej będzie można się odwołać do Prezesa Rady Ministrów, czyli do podwładnej prezesa. Przed komisją będzie się musiał stawić  każdy wezwany, pod rygorem kary. Od decyzji komisji  będzie zależał zakres rozpatrywanych spraw.

Wraca stare. Kiedyś towarzysz Gomułka wrzeszczał: „Zniszczymy wszystkich bandytów reakcyjnych bez skrupułów. Możecie jeszcze krzyczeć (…) lecz to nie zawróci nas z drogi”. Prezes też nie zawróci.

W latach 60. partia zdemaskowała handlarzy mięsem. Aresztowano ponad 400 osób. Głównym oskarżonym był Stanisław Wawrzecki, którego skazano na karę śmierci. Wyrok wykonano. Mięsa nadal brakowało.

W stanie wojennym partia „rzuciła” na front walki z nieprawidłowościami  Terenowe Grupy Operacyjne, które formalnie miały dopomagać lokalnym władzom w rozwiązywaniu rozmaitych problemów. Niczego nie rozwiązały.

W 1983 roku partia powołała Inspekcję Robotniczo – Chłopską. Do walki ze spekulantami. Spekulantów wyłapywano, piętnowano w mediach, skazywano w procesach pokazowych. Społeczny entuzjazm przygasł jednak, gdy okazało się, że półki sklepowe są nadal puste.

Nie żyje Gomułka, nie żyje Gierek, nie żyje PRL, ale władza jakby w PRL-u żyła. Czerpie ze starych, sprawdzonych wzorów. Wskrzesza komisarzy o specjalnych uprawnieniach.

Powstaje sąd ludowy, albo doraźny.  Jakiś dziwoląg. To nie będzie komisja sejmowa, ale w skład wejdą posłowie. Będą mieli szerokie uprawnienia i możliwość wzruszania prawomocnych decyzji administracyjnych. Prawo do przesłuchiwania w trybie Kodeksu Postępowania Karnego i nakładania milionowych kar finansowych. Nawet Putin na to nie wpadł.

Czy ma być to coś w rodzaju komisji majątkowej, która oddawała majątek kościołowi?  Trybunał uznał, że tamta instytucja była niekonstytucyjna. Czym ma być ta komisja, specjalną nadwładzą? W jaki sposób władza ma coś oceniać, wydawać wyroki i karać? Na jakiej podstawie prawnej?

Czasy się zmieniają, a partia ciągle powołuje komisje.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Zadupie

3 komentarzy

monty iświęty gralMinister Waszczykowski obraził się na Komisję Wenecką i ogłosił, że Polska zakończyła z nią współpracę. Minister uznał, że Komisja kłamie i obraża Polaków.

To ciekawe. Jestem Polakiem i nie czuję się obrażony, wręcz przeciwnie, jestem  wdzięczny, że Komisja zajęła się bezprawiem.

Pan Waszczykowski  zapomniał, że sam zaprosił Komisję i poprosił, aby sporządziła raport w sprawie praworządności w Polsce. Jak poprosił minister tak Komisja uczyniła. Raport jest miażdżący i umiejscawia nasz kraj gdzieś w okolicach Białorusi.

Władza na każdym kroku i w każdym dostępnym medium odkrywa spiskujących wrogów narodu. Otaczają nas, złodzieje, zdrajcy, komuniści i Żydzi. I wszyscy kłamią. Komisja Wenecka kłamie, Airbus kłamie, Unia kłamie, protestujące Polki kłamią. Tylko władza mówi prawdę. Cały świat się myli i nie rozumie jej genialnych posunięć.

Zapatrzona w siebie władza, moralnie zacofana, politycznie głupia, spycha nas na zadupie Europy. Wreszcie podnieśliśmy się z kolan i padliśmy twarzą w błoto.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

odlotPrezes Kaczyński obwieścił światu swój nowy pomysł.  Chce zmuszać kobiety, by rodziły  dzieci „nawet mocno zdeformowane”! Nawet jeśli nie mają najmniejszych szans na przeżycie. Po co? Po to, aby je ochrzcić:

Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone…

Prezesowi nie mieści się w głowie, że ktoś w Polsce może być nieochrzczony. Czyli rodzić, aby chrzcić.

Czy  chodzi o to, by księża mogli liczyć na zarobek przy okazji chrztu i pogrzebu? Pieniądze przeznaczone dotąd na In vitro i badania prenatalne zostaną przerzucone na chrzty. No i oczywiście surowe kary dla kobiet, które nie ochrzczą dziecka.

Samotny, bezdzietny facet będzie układał życie milionom ludzi. Jeśli tak, to niech pan Jarosław, zgodnie z własnym sumieniem, donosi sobie ciążę, urodzi, ochrzci i pochowa.

Zaczynam coraz bardziej bać się swojego państwa i ludzi, którzy nim rządzą. Wynurzenia Kaczyńskiego o ciąży i porodzie są jak opowieści niewidomego o kolorach.  Prezes odleciał i nikt nie wie dokąd zmierza.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

eee-ty-sluchaj-sie-generala-pl-ffffffWojsko wraca do PRL-u. Za komuny żołnierze musieli obowiązkowo oglądać dziennik o 19.30. Teraz muszą oglądać TVP INFO. Generał Głąb, dowódca Garnizonu Warszawskiego wydał taki rozkaz.

To dobra wiadomość dla prezesa TVP Jacka Kurskiego. Spadającą  oglądalność telewizji rządowej uratuje kilka tysięcy żołnierzy.  Garnizon warszawski to prawie 4 tys. żołnierzy i 2 tys. pracowników cywilnych.

Gen. Głąb uważa, że jedynie słuszna prawda płynie z mediów narodowych. Niebawem będzie codzienny sprawdzian ze znajomości informacji stacji TVP INFO.

Ciekawe jak generał, nomen omen, Głąb wyegzekwuje polecenie? Ustawi we wszystkich telewizorach w jednostkach i instytucjach TVP INFO i zaplombuje piloty? A co z telewizorami w mieszkaniach żołnierzy, będą codzienne kontrole? Pora pomyśleć o zagłuszaniu innych nadawców.

W PRL z alkoholizmem w armii walczyli generałowie Żyto, Oliwa, Baryła i Kufel. Dzisiaj w tym samym stylu o wiedzę żołnierzy zadbał Głąb.

Zamierzam być mądrym dowódcą” – powiedział Robert Głąb jeszcze jako pułkownik, kiedy w marcu obejmował dowództwo garnizonu. Nie pan próbuje dalej panie generale, może kiedyś się uda.

Partia umieściła na czele tego garnizonu właściwego człowieka. Czasami rzeczywistość jest zabawniejsza niż niejeden mem.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

końPosłowie najwyraźniej nudzą się w Sejmie.  Uchwalą święto konia i złożą hołd tym zwierzętom w Sejmie.

Rozpoczęli pracę nad uchwałą, w której Sejm  podziękuje koniom. Według posłów koń jest wyjątkowym zwierzęciem. Pracował na roli i w lesie, pomógł  polskiej armii w zwycięstwie pod Wiedniem. Dlatego zasługuje na swoje święto. I ma je mieć w maju. Sejm chce „dołączyć konie do panteonu naszych symboli, jakimi są orzeł i bocian”.

Myślę że najlepszym hołdem dla koni byłaby ustawa zabraniająca wysyłania koni na rzeż, ciągnięcia przeładowanych fur z turystami w Tatrach, czy występów w cyrku. Dzisiaj koń w Polsce po latach ciężkiej pracy, zamiast na emeryturę, idzie do rzeźni.

Tym populistycznym ruchem posłowie chcą kupić sobie głosy tysięcy  koni. Konie  nie dajcie się na to nabrać.

A co będzie jak kilka koni, odmówi, bo nie zechcą brać udziału w uroczystościach z arabami?

W Rzymie cesarz Kaligula mianował swego konia Incitatusa senatorem. Może już czas mianować w Polsce konie  posłami  i senatorami. Tak dla odmiany, w miejsce osłów zajmujących parlamentarne ławy. Na początek proponuję konia obsadzić na stanowisku marszałka Sejmu. Nie poradziłby sobie gorzej od obecnie sprawującego obowiązki…

A potem uhonorować inne zwierzęta.  Na przykład myszy, bo  zżarły Popiela. A psy? Szarik by się nadał. Ups…  Szarik nie, to był radziecki pies. My mieliśmy psa Cywila. Potem świnia. Codziennie składa najwyższą ofiarę na talerzu.

Zostały jeszcze koty. I tu mamy szczęście, że nikt nie podpowiedział posłowi z Żoliborza, by swego kota obwołał senatorem.

Uchwały konie nie zauważą. Za to Bareja przy tym Sejmie wylądowałby na bezrobociu.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

praying-hands-PencilSkończyły się Światowe Dni Młodzieży, papież wyjechał , zostały rachunki – 1,2 mln złotych. Do zapłacenia, ma się rozumieć. Rachunki wystawiły szkoły i inne instytucje, gdzie spali pielgrzymi. To opłaty za prąd, wodę, gaz, środki czystości i wywóz śmieci wygenerowanych przez pielgrzymów.

Władze Krakowa są przekonane, że rachunki zapłaci Archidiecezja, bo była organizatorem imprezy. A Kuria na to – niemożliwe. I płacić nie zamierza. Biskupi doszli do wniosku, że nie po to są żeby płacić. Oni są po to, by brać. Teraz czekają aż zapłaci rząd pieniędzmi z rezerwy oświatowej.

Kościół przed ŚDM sprzedał około 360 tysięcy tzw. pakietów pielgrzyma (w dwóch opcjach, za 190 lub 760 złotych), co łącznie dało organizatorom przychód rzędu 108 milionów złotych. Oczywiście, od kwoty tej nie odprowadził podatku, bo jak uznał, była to składka partycypacyjna, a nie opłata.

Skoro składka partycypacyjna, to niech płacą rachunki. Jeśli jednak nie składka, to płacić podatek! Tak czy owak kościół nie zapłaci za nic. Z tej składki księża zrobią sobie Niebo… Teraz rozumiem dlaczego nie chcą regulować swoich rachunków.

Biskupi pewnie liczą, że władze miasta dadzą na mszę w intencji zapłacenia rachunków przez Kurię. Znowu wpadnie „parę” złotych, a modły przecież nie muszą być wysłuchane.

Tez chciałbym mieć możliwość niepłacenia podatków i rachunków. No, ale ja muszę.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

mans-perspective_lW Polsce już się tak przyjęło, że o kobietach decydują mężczyźni. Władza postanowiła całkowicie zakazać aborcji i wsadzać kobiety do więzienia na 5 lat. Polki są wkurzone. Dzisiaj protestują na ulicach, w poniedziałek zastrajkują.

Świat cywilizowany staje po  stronie  praw człowieka, równości , wolności i podmiotowości.  Polska wraca do niewolniczego  uprzedmiotowienia kobiet, piekła dla nich i odmowy praw podstawowych. To zdumiewające.

W kwestiach seksualności i rozrodu fanatycy propagują całkowity zamordyzm sprzed wieków. Katoliccy fundamentaliści, chcą utrzymać kontrolę nad cielesnością człowieka od poczęcia do śmierci. Stąd zakazy In vitro, aborcji, wychowania seksualnego, antykoncepcji.

Skąd ta obsesja? Pracowali nad nią święci ojcowie kościoła:

Św. Augustyn: „Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga, to naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie”.

Św. Tomasz z Akwinu: „Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny”.

Św. Hieronim: „Małżonkowie żyją niczym bydło, a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, (…) Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia.”

Czy ojcowie kościoła uważali, że doskonały, nieomylny Bóg  pomylił się stwarzając kobietę?

Całkowity zakaz aborcji już nie wystarczy. Fanatycy chcą tylnymi drzwiami odebrać Polkom wszelką możliwość kontrolowania własnego ciała. Chcą penalizować produkcję, sprzedaż, reklamę i darmową dystrybucją środków “o działaniu poronnym lub antynidacyjnym” (tj. zapobiegającym zagnieżdżeniu się zarodka). Tym samym za produkcję, sprzedaż, czy nawet proste wypisanie recepty na spiralę grozić miałaby kara więzienia. Tylko po co tyle fatygi? Nie lepiej od razu strzelać pod apteką?

Ale i tego za mało. Fanatycy planują już kolejny krok. Zdaniem katolickiego publicysty Mirosława Salwowskiego, państwo polskie powinno stworzyć prawo, które umożliwi surowe karanie za seks pozamałżeński. Dla Salwowskiego prawny zakaz cudzołóstwa jest oczywistością wynikającą z katolickiej etyki i za takie przestępstwo chce przywrócenia kary śmierci!

W Polsce pojawiła się nowa, uprzywilejowana kasta – władcy macic. Mają monopol na mądrość i i przekonanie o swojej racji. Trudno uwierzyć, że pomaga im część kobiet. Wybierając fanatyków na posłów głosują na swoich katów, jak karpie głosujące na Boże Narodzenie. Inne tłumnie się gromadzą, ze świecami, z krzyżami, z twarzami wykrzywionymi nienawistnymi wrzaskami – przeciw innym kobietom.

W przeszłości różnie w Polsce bywało, ale teraz znaleźliśmy się pod panowaniem podejrzanych osobników. Szaleje fanatyzm religijny, w sile rośnie faszyzm, telewizja kłamie na polecenie rządu. Rząd po rozdaniu 500+ zapewnił sobie wyborców i dzieli kraj jak zdobycz pomiędzy partyjnych towarzyszy i ich rodziny.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2018 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS