Wpisy z okresu: 3.2017

sobeckaŚwiat wg Kiepskich. Na ścianie kamienicy we Wrocławiu ul. Ćwiartki 3/4 były dwa objawienia. Ukazała się Matka Boska, a nawet dwie. Nie można było tylko ustalić która matka boska jest wspanialsza. Ta kiepska, czy też ta paździochowa? Już się mieszkańcy i sąsiedzi pomału brali za szmaty,  kiedy się okazało, że to Boczek rozwalił gąsior z winem. Poplamiło ściany, a lud uznał to za wizerunek Matki Boskiej.

W Sejmie jak u Kiepskich – te same problemy. Posłowie z komisji kultury nudzili się okrutnie, więc  przyjęli uchwałę w sprawie objawień fatimskich.  Forma obrad była oryginalna – posłowie kłócili się, wygłaszali świadectwa, deklarowali swoją wiarę i kłamali. To nie było posiedzenie komisji tylko lekcja religii ze wstępem do rekolekcji. Proponuję posłom lekturę Konstytucji  RP.

Prym wiodła  radiomaryjna posłanka Sobecka. Przekonywała, że „objawienia fatimskie są chyba najbardziej donośnym wydarzeniem z roku 1917″ i w sposób szczególny dotyczą Polaków. Ciekawe. Jakoś nas te objawienia nie ustrzegły przed wojną bolszewicką, kataklizmem II wojny, komuną, katastrofą smoleńską i PiSem.

Sobecka zapomniała, że jest rozdział między państwem a kościołem i pomyliła Sejm z Episkopatem. Sejm zajmuje się uchwałami o cudach. Poziom absurdu został przekroczony. Dlaczego rządzą nami kretyni?

Kościół zajmuje się  sprawami państwowymi i wpływa na stanowienie prawa, a Sejm zajmuje się cudami i objawieniami. Jesteśmy krajem, w którym wszystko stoi na głowie. Innymi słowy posłowie uchwalili, że prawo i demokracja są nam niepotrzebne. Kiedyś wpisali do konstytucji przyjaźń z ZSRR, dzisiaj  uchwalają  objawienia fatimskie. Jeden pies. I wtedy i teraz nikt zdrowy na umyśle nie traktuje tego poważnie.

Panie posłanki, panowie posłowie, może tak zamiast za gusła, wziąć się do porządnej, uczciwej roboty.

Podczas obrad na sali sejmowej nie było psychiatry…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

trotyl2 — kopiaKilka dni temu minister Macierewicz zapowiadał, że poznamy nowe szczegóły dotyczące katastrofy smoleńskiej. Właśnie je ogłosił. To była zasadzka!

Piloci chcieli uratować polską delegację z zasadzki, w jakiej się wszyscy znaleźli. To oczywiście wina Tuska – konkluduje minister.

Sondaże spadają, trzeba odgrzać Smoleńsk. To kolejna  „prawda”, która „nie ulega wątpliwości” i na którą są „porażające dowody”. Wcześniej była sztuczna mgła, ciekły hel, elektromagnesy, 3 wybuchy na pokładzie. Były też dowody na to, że trzy osoby przeżyły „zamach”  i świadkowie słyszący strzały, gdy dobijano rannych.

Nie ma cienia wątpliwości, że konkurs na najbardziej idiotyczną wersję przyczyn katastrofy Tu-154M jest daleki od finału. Prima aprilis dopiero za dwa tygodnie, ale  Antoni  czuwa. Trzeba przyznać, że facet jest genialny w swej roli. Ogłasza kolejne rewelacje i nawet mu powieka nie drgnie. Żaden komik nie wytrzymałby takiej roli.

Tak! To mogła być zasadzka. Planowana od wielu lat. Ktoś musiał zasadzić brzozę. Brzoza rosła wiele lat, żeby mogła strącić samolot z Prezydentem. Kto zasadził brzozę? Może Tusk? Teraz wiemy dlaczego Szyszko kazał powycinać drzewa – żeby nie było więcej zasadzek.

Jak twierdzi szef MON, polscy piloci robili co mogli, by wyrwać polską delegację z zasadzki. Nie wyjaśnił jednak jak mogli uciekać z zasadzki skoro w wyniku wybuchu już nie żyli?
Minister brnie dalej: „w Smoleńsku musiało się stać coś, co uniemożliwiło realizację decyzji kapitana Tu-154M o odejściu na drugi krąg”. Panie ministrze, samolot nieoczekiwanie uderzył skrzydłem w drzewo. Na ziemi czasami rosną drzewa.

Mgła, hel, bomba, elektromagnesy, zamach, Tusk, zasadzka… Jedno jest jest pewne, kimkolwiek byli zamachowcy, mieli rozmach.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

geniuszuNa rozprawie rozwodowej sędzia pyta powoda dlaczego wnosi o rozwód. Nie możemy się dopasować seksualnie – odpowiada mąż. A z sali głos – kuźwa, cała wieś się dopasowała, a on jeden nie może.

Podobnie było wczoraj w TVP po ponownym  wyborze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Wiadomości „poinformowały”, że 27 państw UE „cierpi na deficyt demokracji”. Cała Europa się dopasowała, a Polska nie. Telewizja pokazała, że Tusk został „przepchnięty kolanem” i wybrany „na siłę”.

To takie oczywiste, wynik 27:1 to prawdziwy pokaz łamania demokracji. Demokracja byłaby wtedy gdyby 1 głos naszej władzy był mocniejszy niż 27 głosów pozostałych państw.

Autorzy materiałów w „Wiadomościach” tłumaczyli, że Tusk poniósł porażkę, a rząd odniósł sukces, bo „osiągnął swój cel, obnażając unijne standardy demokracji”. Tusk  nienawidzi Polski, chce zalać nas uchodźcami i wprowadzić szariat, a przywódcy Unii to skorumpowani degeneraci!

Witamy w TVP. Jedyne prawdziwe informacje jakie podali to była data i godzina. Za to wszystko mamy płacić haracz, pokrętnie zwany abonamentem. Wiadomości TVPiS przekroczyły barierę PRL. Nawet „za komuny” w  Dzienniku Telewizyjnym było więcej prawdy.

Dlaczego mamy płacić za kłamstwo i je popierać? Dlaczego mamy płacić na partyjną propagandę? To nie jest prywatna telewizja, ale publiczna, opłacana z pieniędzy podatników i powinna dostarczać obiektywnych treści.

Władza ma problem, ale ma Kurskiego i alternatywną rzeczywistość. Na dzisiejszy „wieczór z dziennikiem” proponuję taki scenariusz:

„Wąska grupa” 27 państw wybrała Tuska wbrew suwerenowi. Suweren wyszedł na ulice protestować przeciwko temu bezprawiu. Sędzia Przyłębska wydała wyrok unieważniający wybór Tuska. W nocy z piątku na sobotę prezydent Andrzej Duda przyjmie w Belwederze przysięgę nowego przewodniczącego Rady Europejskiej, pana Jacka Saryusz-Wolskiego. Prezes zdelegalizował Unię Europejską.  Właśnie wynaleźliśmy kwadratowe koło. To niewątpliwy sukces rządu.

A wszystko to wina Tuska…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS