Wpisy z okresu: 4.2017

popiersieMinister Macierewicz wydał rozkaz! Od dzisiaj żołnierze Dowództwa Garnizonu Warszawa mają strzec popiersia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Minister stwierdził, że popiersia trzeba pilnować, bo prezydent poległ w obronie Rzeczpospolitej. Dotąd wojsko miało  bronić niepodległości i granic, stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza i bronić sztandaru. Widać za mało.

Według ministra Lech Kaczyński poległ broniąc Rzeczpospolitej, czyli walczył. To była wojna? Nawet nie wiedziałem.  Myślałem, że prezydent Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej, a minister sugeruje, że prezydent leciał bombowcem.

Pozostali zginęli w wypadku lotniczym. Może lecieli innym samolotem? Jak długo jeszcze potrwa ten cyrk?

Popiersie wydaje się być wyjątkowo drogocenne. Stoi w holu DGW za pancerną szybą. Ciekawe z czego jest zrobione? A przed kim nasi dzielni żołnierze mają je strzec? Przed suwerenem?

Innych pomników nikt nie strzeże.  Pomnik Chopina stoi w Łazienkach,  Kolumna Zygmunta na placu Zamkowym,  Pomnik Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich, pomnik Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu, pomnik Kopernika też. Nikt ich nie pilnuje, same stoją.

Modernizacja polskiej armii idzie w słusznym  kierunku. Straż smoleńska przy każdym pomniku, przy każdej tablicy.  Jeżeli żołnierze mają obowiązek pilnować pomników i tablic, to kto pilnuje granic?

Teraz już wiem  dlaczego obiekty wojskowe chronione są przez  firmy ochroniarskie.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

misiewiczW czasach słusznie minionych partia decydowała, kto zajmie stosowne stanowisko. Na kompetencje nikt nie zwracał uwagi.  Ważne było pod kogo dany kandydat był „podczepiony”.   Jeśli pryncypał popadał w niełaskę, w niełaskę popadali wszyscy jego protegowani.

Tak jest i dzisiaj. Postpeerelowskie struktury nomenklaturowe zostały uruchomione. Partia wyznaczyła „zdolnego” dwudziestokilkulatka na eksponowane stanowiska. Dała mu władzę, medale i kasę. Bartłomiej Misiewicz poniżał pułkowników, zwalniał generałów, a kapitanów traktował jako stojaki na parasole. Przez prawie 2 lata wszyscy klaskali, przyznawali krociowe pobory i byli nawet z niego dumni.

Nagle okazało się, że to 27-latek bez studiów, który przed zajęciem stanowiska rzecznika prasowego Ministerstwa Obrony Narodowej za największe dokonanie zawodowe mógł uznać pracę na zapleczu prowincjonalnej apteki. Partia powołała komisję. Komisja oznajmiła, że dopiero po latach w partii zorientowano się, iż Misiewicz nie miał żadnych kwalifikacji. Pozbawili go funkcji, wywalili go z partii.

Kiedy władza mówiła prawdę? Wczoraj wszyscy za Misiewiczem skoczyliby w ogień, zachwalali jego mądrość i kompetencje. Dzisiaj przepraszają za niego Polaków.

Geniusze partyjnej komisji doszli do wniosku, że wszystkiemu jest winna PO, Tusk i Kopacz, bo gdyby nie oni, to nikt by Misiewicza nie windował na intratne stanowiska. Panowie z komisji – nie ubliżajcie inteligencji Polaków!

Rozczuliłem się. Jaka ta władza sprawiedliwa, praworządna, oczyszczona. A co z resztą? Tysiącami Misiewiczów usadzonych we wszystkich spółkach Skarbu Państwa. Tych Misiewiczów są już dziesiątki tysięcy. Ludzi bez żadnych kompetencji, ale dobrze „podczepionych”.

Biedny Misiewicz, z powrotem za miotłę i do apteki. Jakże skromny ten młodzieniec…

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks:

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 panoptikum-blogosobliwosci Design by SRS Solutions

  • RSS