polska-policjaW słynnej amerykańskiej komedii „ Nic nie widziałem, nic nie słyszałem”  wielcy komicy drugiej połowy ubiegłego wieku wcielają się w postaci dwóch niepełnosprawnych wplątanych w kryminalną intrygę. Jeden nic nie widzi, drugi nic nie słyszy. Polska nie Ameryka, tu wystarczy jeden – minister Błaszczak.

Czego nie widział minister Błaszczak zobaczyli amerykańscy politycy i dziennikarze. Zwrócili uwagę na rasistowskie akcenty na Marszu Niepodległości i napisali: „60 tys. Nazistów maszerowało w Warszawie”. Jako przykład podali hasła takie jak „Czysta krew”, „Europa będzie biała” czy „Módlmy się o islamski Holocaust”. Korespondent ABC News John Longman powiedział: „To nie wyglądało jak obchody, tylko jak agresywne wezwanie na wojnę”. Nie tylko Błaszczak stracił wzrok. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki polubił post z komentarzem dotyczącym Marszu. „Ani jednej unijnej szmaty, że o pedalskiej tęczy nie wspomnę. Brawo Wy!”

Jak to możliwe, że w kraju tak doświadczonym przez faszyzm odradza się ta zbrodnicza ideologia i z poparciem władzy dumnie maszeruje w narodowe święto?

Czego nie słyszał minister Błaszczak usłyszał Zbigniew Hołdys ( przedstawiać nie muszę). Około godz. 14 m.in. osoby z organizacji Obywatele RP próbowały blokować trasę marszu. Natychmiast interweniowała policja. Zapewne zaniepokojeni brakiem rasistowskich i faszystowskich haseł, policjanci zarzucili Obywatelom „nawoływanie do nienawiści” za… antyfaszystowski baner!!! Do pakowanej do radiowozu kobiety policjant krzyczał : „siadaj kurwo!”

Oczywiście policja bada sprawę. Sprawdza, czy osoby niosące nazistowskie symbole propagowały faszyzm.

Droga policjo, po co tyle fatygi. Przecież każdy wie, że umięśnieni, wygoleni na łyso z szerokimi karkami patrioci poszukiwali Boga, głosząc potrzebę miłości i pojednania. Potwierdzi to jutro z pewnością Pan Błaszczak, Pan Sasin, Pan Terlecki i Jan Maria Jackowski. Ci ze swastykami to pewnie miłośnicy kultu słońca i pozdrowienia rzymskiego. Bardzo mili chłopcy.
Zapewne minister wyjaśni też, że to nie policjant krzyczał „siadaj kurwo!”, a jakaś zdradziecka morda, kanalia taka. A jeśli nawet powiedział to policjant, to władza tego nie popiera, ale go rozumie…

Może czas  powrócić do nazwy milicja, bo z policją ta formacja ma już niewiele wspólnego.

Hari Seldon


http://www.facebook.com/PanoptikumBlogosobliwosci

Muzyczny relaks: